Rejs po Półwyspie Arabskim

Zawsze chciałem zwiedzać Arabię. Magiczne dywany, dżiny w butelkach, magiczne królestwa i pustynne przejścia na grzbiecie wielbłąda. Choć może się to wydawać idylliczne, jest to starożytna Arabia, którą możesz dziś znaleźć, jeśli chcesz ją znaleźć.

Ale przede wszystkim kilka szybkich faktów, aby ustalić scenę. Arabia (lub bardziej znana jako Półwysep Arabski) składa się z następujących krajów: Oman, Jemen, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Arabia Saudyjska, Bahrajn, Kuwejt oraz niektóre części południowego Iranu i Jordanii.

Oczywiście może to natychmiast budzić obawy podróżników, biorąc pod uwagę trwające wybuchy wojny domowej i niepokoje w niektórych częściach Bliskiego Wschodu, których częścią jest Półwysep Arabski. Ale nie bój się! Byłem w bardzo bezpiecznej podróży przez Arabię, podróżując z portu do portu na 7-nocnym rejsie po Półwyspie Arabskim z MSC Cruises. Poza tym ważne jest, aby pamiętać, że kiedy region przechodzi okresy niepokojów, nie oznacza to, że cały region jest niebezpieczny do podróży. Co więcej, określony kraj może być określany w mediach jako „niebezpieczny do podróży”, jednak nadal ważne jest, aby pamiętać, że niepokoje w danym kraju prawdopodobnie zostaną ograniczone do określonych obszarów, a nie całego kraju.

Pomijając politykę mój pierwszy rejs (o którym niebawem napiszę kolejny post na blogu), doświadczenie samo w sobie. Jako samotna podróżniczka, która pomimo wybuchów epidemii w sąsiednim Jemenie w czasie podróży, NAPRAWDĘ chciała podróżować do tej części świata, był to bez wątpienia najbezpieczniejszy i najwygodniejszy sposób na zobaczenie i przeżycie tych krajów. Istnieją również bardzo silne różnice kulturowe między tym, co wiem w świecie zachodnim, a tym, co jest dopuszczalne, a nawet zgodne z prawem w świecie islamskim, tak więc podróżujący samotnie (a szczególnie samotnie), dołączając do wcześniej zorganizowanej wycieczki grupowej lub rejsu zdecydowanie najlepszy sposób na spokój ducha podczas podróży do tej części świata.

Plan podróży

Dubaj - Abu Zabi - Khor Al Fakkan - Muscat - Khasab

Dubaj, Zjednoczone Emiraty Arabskie

Rejs rozpoczął się w Dubaju, jednym z najszybciej rozwijających się miast na świecie, które dosłownie pojawiło się znikąd na Półwyspie Arabskim. Zapytaj każdego podróżnika, który był w Dubaju kilka lat temu i powrócił w dniu dzisiejszym - to miasto ciągle się zmienia w szybkim tempie. Odwiedziłem Dubaj kilka razy przed tą podróżą, więc zamiast tego zdecydowałem się przybyć w dniu wyjazdu - na kilka godzin przed wejściem na pokład, aby wygodnie wypłynąć na statek przed wypłynięciem. Po zameldowaniu się w moim balkonie na 10. pokładzie, nie marnowałem czasu, sprawdzając panoramiczne codzienne posiłki na pokładzie 13 - znanym również jako otwarte przez 20 godzin dziennie bufet. A.k.a, gdzie mnie znajdowałeś przez całą podróż, gdybym nie był na lądzie.

Abu Zabi, ZEA

Drugiego dnia dotarliśmy do Abu Zabi, miasta, które mogłem odkryć tylko dwa lata wcześniej. Przybyliśmy wczesnym rankiem i nie traciłem czasu wskakując do taksówki i kierując się prosto do Wielkiego Meczetu. Podczas mojej poprzedniej wizyty nie byłem w stanie wejść do meczetu, ponieważ byłem w Abu Zabi podczas Ramadanu - dziewiątego miesiąca kalendarza islamskiego, który muzułmanie na całym świecie przestrzegają jako miesiąc postu. Zdjęcia mówią więcej niż słowa, więc pozostawiam to tobie, abyś zdecydował, czy umieścisz to na swojej liście rzeczy do zrobienia - ale gorąco polecam! Jest to zdecydowanie jedno z najbardziej imponujących miejsc kultu religijnego, które miałem przyjemność odwiedzić. Należy pamiętać, że obowiązują surowe zasady dotyczące ubioru, jednak jeśli nie są one objęte odpowiednią ochroną (szczególnie kobiety muszą zakrywać głowę, nadgarstki i kostki), istnieje alternatywna opcja bezpłatnego zatrudnienia abaya. Po meczecie spędziłem popołudnie w pałacu Emirates, popijając wysoką herbatę, jako jedną z umówionych na lądzie wycieczek statkiem wycieczkowym.

Khor Al Fakkan, Sharjah, ZEA

Kiedy przybyłem do Khor Al Fakkan, miałem na myśli jedną rzecz: walenie w wydmy. Jako kultowe doświadczenie na pustyni, z którego można korzystać tylko w kilku miejscach na całym świecie, wiedziałem, że ta aktywność będzie musiała znaleźć się na mojej liście rzeczy do zrobienia w Arabii. Dzień był dość prosty: jechać na pustynię, jeździć po wydmach, zatrzymać się na zdjęcia, wrócić na statek później tego popołudnia. Nie trzeba dodawać, że była to świetna zabawa!

Muscat, Oman

Stolica Omanu, Maskat, od dawna działa na moim radarowym szlaku - i cieszę się, że nie zawiodłem! Mając tylko jeden dzień na zwiedzanie miasta, ponownie zdecydowałem się uderzyć w ziemię i rozpocząć 8-godzinną wycieczkę po mieście, która również zapuściłaby się na pustynię, aby zobaczyć fort Nahkal, fort przedislamski z III wieku, który znajduje się 60 metrów powyżej ziemia. Imponujący.

Khasab, Oman

Ostatnim portem, w którym zadokowaliśmy, było nadmorskie miasteczko Khasab. Ponieważ wiedziałem, że prawdopodobnie odwiedzę to miasto tylko raz w życiu, otrząsnąłem się ze zmęczenia po wyprawie, której doświadczyłem do tej pory, i wskoczyłem w 4x4, aby podziwiać wspaniałe widoki fiordów i gór Omanu. Miejsce to, bardziej znane jako „Norwegia Arabii”, całkowicie mnie zaskoczyło i posunąłem się do stwierdzenia, że ​​jest to jeden z najlepszych widoków, jakie kiedykolwiek widziałem podczas wszystkich moich podróży. Jeden do listy rzeczy do zrobienia!

Dubai

Pod koniec rejsu miałem jeszcze jeden dzień, by cieszyć się Dubajem. Zdecydowałem się spędzić to na jednej z moich ulubionych rzeczy: jedzeniu arabskich ciastek. Wieczorem podobała mi się nocna przygoda „Dinner in the Dunes” i miałem szczęście, że wpadłem w burzę piaskową (mówię, że to szczęście, bo przecież to wszystko jest częścią tego doświadczenia !!!).

Cena za ten 7-nocny rejs wynosi od 649 USD na osobę za akcję. Obowiązują pojedyncze suplementy.

Miałem ogromne szczęście przeżyć ten 7-nocny rejs z MSC Cruises jako gość z okazji dziewiczej podróży MSC Orchestra do Australii. Moje zdanie jest jak zawsze moje.

Loading...